Polish flag

Nasi Obcy
wystawa fotograficzna

Celem wystawy Ośrodka Praw Człowieka UJ było przybliżenie polskiemu społeczeństwu potrzeb i problemów uchodźców w Polsce. W trakcie naszej działalności zauważyliśmy bowiem, iż nietolerancja i brak zainteresowania tą grupą ludzi bardzo często wynikają raczej z ignorancji, niż złej woli.

Wystawa przedstawiała codzienne życie uchodźców, zebrane na 30 wysokiej jakości fotografii pełnych nieskrępowanego piękna i artystycznej treści. Zostały one wykonane przez fotoreportera i laureata kilkunastu nagród, Łukasza Trzcińskiego wiosną 2004 roku, podczas wizyt w ośrodkach dla uchodźców i spotkań z osobami ubiegającymi się o status uchodźcy oraz uznanymi uchodźcami.

Wystawa była prezentowana na Rynku Głównym w Krakowie, w okresie 15 lipca – 2 sierpnia 2004 r. Oglądnęło ją wtedy wiele tysięcy ludzi, nie tylko mieszkańców Krakowa ale także wielu turystów, w tym spora rzesza cudzoziemców. Zdjęcia wywierały duże wrażenie na osobach, które zatrzymywały się przy nich. Organizatorzy otrzymali wiele pozytywnych komentarzy i słów wsparcia. Jakkolwiek rzadkie przypadki nietolerancji również miały miejsce.

Głównym sponsorem wystawy “Nasi Obcy” była Ambasada Królestwa Holandii. Projekt współfinansowany był przez Ambasadę Królestwa Norwegii, Przedstawicielstwo Komisji Europejskiej, Konsulat Generalny Stanów Zjednoczonych w Krakowie, British Council, Biuro Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych do Spraw Uchodźców (UNHCR), Uniwersytet Jagielloński oraz Urząd Miasta Krakowa

Obok prezentujemy niektóre fotografie z wystawy. Opisy do nich zostały opracowane latem 2004 roku i rozmyślnie od tego czasu nie były aktualizowane.


Wszelkie prawa do zdjęć zastrzeżone:
© Łukasz Trzciński


'Nasi Obcy' zdjęcie 1 Centralny Ośrodek Recepcyjny dla Uchodźców, w Dębaku, w Podkowie Leśnej, pod Warszawą. Rolnik z Penjabu strzyże swojego rodaka, z którym spędził dziewięć miesięcy w areszcie w Lesznowoli. Obaj zatrzymani za próbę nielegalnego przekroczenia granicy.
'Nasi Obcy' zdjęcie 2 Czeczeni. Dziś 23-letni A. przystąpił do bojowników w 1999r., nosząc odzież, śpiwory, wodę i jedzenie, przedzierając się przez pola minowe. Po roku wszedł na minę wraz z bratem, który nie przeżył. Sam stracił wzrok i rękę. W czerwcu wraz z żoną i córeczką otrzymali status uchodźcy. Do Polski przyjechali wraz z matką, siostrą, zięciem i dwoma braćmi. Zbierają pieniądze na jego dalszą rekonwalescencję.
'Nasi Obcy' zdjęcie 3 Ormianin. Przyjechał do Polski w 1996 r. W Polsce uzyskał pobyt tolerowany. Ma żonę i 7-letnią córkę. Ukończył kurs masażu terapeutycznego. Prowadzi działalność paramedyczną, świadcząc usługi rehabilitacyjne. Nie ma jeszcze własnego gabinetu, klientów przyjmuje więc głównie we własnym mieszkaniu. Na zdjęciu kończy 3-miesięczną terapię 30-letniego Szymona, przedstawiciela handlowego zachodniej firmy, którego schorzenie kręgosłupa państwowa placówka medyczna zakwalifikowała do natychmiastowej operacji.
'Nasi Obcy' zdjęcie 4 Czeczenka. Posiada status uchodźcy. Była partyzantką czeczeńską, spędza wolny czas pracując z niepełnosprawnymi dziećmi przy hipoterapii.
'Nasi Obcy' zdjęcie 5 Chrześcijanin z Pakistanu. Przyjechał do Polski z kuzynem. Otrzymał pobyt tolerowany, może więc legalnie podjąć pracę. Nikt jednak nie chce go przyjąć, ze względu na jego odmienność. Jest specjalistą od twardych dysków. Na zdjęciu podczas procesji Bożego Ciała, na warszawskim Żoliborzu.
'Nasi Obcy' zdjęcie 6 Hatif Janabi. Urodzony w Babilonie, w Iraku. Poeta, krytyk, arabista, polonista i teatrolog, tłumacz literatury polskiej na język arabski, wykładowca na Uniwersytecie Warszawskim. Członek zarządu PEN-Clubu. Opuścił Irak ze względów politycznych w 1976 r. i od tamtej pory pozostaje w Polsce. Tworzy w językach polskim i arabskim. Ma w swoim dorobku kilkanaście tomów poezji, opracowań krytycznych i przekładów. Jest członkiem polskich i zagranicznych stowarzyszeń twórczych i naukowych, laureatem wielu nagród za twórczość poetycką.
'Nasi Obcy' zdjęcie 7 Nigeryjczyk. Piłkarz. Po nieudanych rozmowach z klubem z Radomia, nie przedłużono mu zgody na pobyt w Polsce. Właśnie zawarł związek małżeński w areszcie, w którym oczekiwał na deportację. Szczęśliwie udało się skompletować wszystkie potrzebne dokumenty, wskutek czego ślub odbył się przed zaplanowanym już terminem wydalenia. Wraz z żoną oczekują teraz na udzielenie mu zgody na pobyt tolerowany.
'Nasi Obcy' zdjęcie 8 Somalijczycy, Ośrodek dla uchodźców w Lininie. Większość osób starających się o przyznanie statusu uchodźcy to praktykujący muzułmanie. W miarę możliwości modlitwę południową starają się prowadzić w grupie pod przewodnictwem jednego z nich. Na zdjęciu chwila na refleksję indywidualną.
'Nasi Obcy' zdjęcie 9 Malik. Czeczenia. W całodobowym przedszkolu oczekuje na matkę, która musiała poddać się operacji w szpitalu. Jej konkubent spędza ten czas sam, w ich mieszkaniu. Jej mąż dostał się w rejon zaczystek w 2001 r., ojciec został zabity w domu, w Groznym, brata znaleziono przy drodze. Po tym wyjechała do Inguszetii, gdzie urodził się Malik. 3 miesiące temu otrzymała status uchodźcy. Szuka pracy.
'Nasi Obcy' zdjęcie 10 Sudańczyk. Absolwent Śląskiej Akademii Medycznej. Przez sześć lat pracował jako wolontariusz z narkomanami i bezdomnymi w "Monarze". Dziś etatowy lekarz szpitala dla bezdomnych prowadzonego przez Stowarzyszenie "Monar" przy "Centrum Pomocy Bliźniemu". Mieszka w ośrodku dla uchodźców Polskiej Akcji Humanitarnej. Chciałby poszerzać wiedzę w klinikach Akademii Medycznej. Regularnie przedłuża kartę pobytu. Próbowano odebrać mu prawa rodzicielskie, uważając, że mając wysokie dochody nie wywiązuje się odpowiednio ze swoich zobowiązań.
'Nasi Obcy' zdjęcie 11 Czeczeni. Tancerze w grupie folklorystycznej utworzonej w ośrodku dla uchodźców w Białymstoku. 18-letnia Zaira przebywa w Polsce z daleką krewną, 14 letni Wahid przyjechał tu z matką, ojciec zaginął 9 lat temu.
'Nasi Obcy' zdjęcie 12 Czeczen. Lekcja języka polskiego w ośrodku dla uchodźców w Lininie. Oczekując na rozpatrzenie wniosku, uchodźcy mogą uczyć się języka polskiego. Do nauki przystępują podzieleni na grupy wiekowe, wśród chętnych do nauki dominują jednak dzieci. Zainteresowanie nauką języka może być wskaźnikiem, kto zamierza pozostać w naszym kraju, a kto szykuje się do dalszej podróży.
'Nasi Obcy' zdjęcie 13 Etiopczyk z polskim obywatelstwem. Biegacz, lekkoatleta klubu "Polonia". Członek reprezentacji Polski. Przyjechał tu w 1999 r. z reprezentacją Etiopii i pozostał. Po pobycie w ośrodku dla uchodźców trafił pod skrzydła trenera, pod którego opieką trenuje do dziś. W sierpniu 2003 otrzymał polskie obywatelstwo. Na zdjęciu w trakcie codziennego treningu przy Wale Miedzeszyńskim.
'Nasi Obcy' zdjęcie 14 Hindus. Na chwilę przed deportacją. Warszawskie lotnisko Okęcie. By dostać się do Polski, jak wielu jemu podobnych sprzedał cały majątek, zadłużając jednocześnie całą rodzinę, która traktowała jego wyjazd jako inwestycję. W Polsce przebywał w ośrodku zamkniętym w Lesznowoli, po pobycie w którym umieszczono go w szpitalu psychiatrycznym.
'Nasi Obcy' zdjęcie 15 Obywatel Sierra Leone. Status uchodźcy w Polsce. Przyjechał w 1993 r. Ukończył dziennikarstwo na wydziale Nauk Politycznych U.J. Promotorem jego pracy magisterskiej pt. "Massmedia w krajach wielojęzykowych na przykładzie Sierra Leone" był prof. Walery Pisarek. Wyjechał do kraju z dyplomem w ręku, ale wrócił po rozpoczęciu walk i złożył wniosek o przyznanie statusu. Jego pasją jest promocja folkloru i rękodzieła afrykańskiego, współpracuje z Domem Kultury "Praga" w Warszawie. Chciałby założyć centrum kultury afrykańskiej. Póki co zmuszony jest do utrzymywania się z handlu ubraniami na Stadionie Dziesięciolecia.
'Nasi Obcy' zdjęcie 16 Somalijka. Gdy wymordowano część jej rodziny zdecydowała się wyjechać. Właśnie dostała pierwszą decyzję negatywną w postępowaniu o nadanie statusu uchodźcy. Jedzie kolejką podmiejską szukać pomocy prawnej w organizacjach pozarządowych w Warszawie.
'Nasi Obcy' zdjęcie 17 Angolczyk. Status uchodźcy. Mechanik samochodowy. W Polsce ukończył kurs spawacza. Płynnie rozmawia po polsku. Usilnie szuka normalnej pracy w swoich profesjach, handel uznając za ostateczność. "Człowiek musi stawiać sobie cele" - uważa.
'Nasi Obcy' zdjęcie 19 Codziennie, w drodze na zachód, naszą wschodnią granicę próbują przekroczyć nielegalni imigranci. Nie wszystkim się to udaje. Nie wszyscy wiedzą o możliwości złożenia wniosku o nadanie statusu uchodźcy w Polsce i są po krótkiej procedurze deportowani. Na opłacenie przemytników, którzy koordynują całą ich podróż sprzedają całe majątki, zadłużają rodziny. Średni koszt podróży nielegalnego imigranta do Europy to ok. 4000$. Na zdjęciu Pakistańczycy zatrzymani w okolicy Dołhobrodów, czekają w areszcie terenowej placówki Straży Granicznej.
'Nasi Obcy' zdjęcie 20 Somalijka. W Polsce wraz z mężem już ponad pół roku. W kraju zostawili dzieci i rodzinę.
 
Wystawa fotograficzna "Nasi Obcy", 2004–2006, OPC UJ & Łukasz Trzciński